U mnie - jak w trumnie, ciasnota - ciemność, znużenie, zmęczenie, zniechęcenie, zniesmaczenie, zasmucenie i znudzenie, zdenerwowanie, zawirowanie, zobojętnienie, zubożenie, zwichrowanie, na tle pracy, pogody, urody, mody, przypadek ego do zbadania psssychiatrycznegooo, odchylenie osobowe - jesienno - zimowe, nostalgia, alergia, i hipochondria. Osowiały, stroniący od wody, nosi krzywy dziób, oczy w słup, takiego widoku nie ma nigdzie wokół, nie nadaje się na cokół, a jeszcze do tego opadło mu ego, a myślał, że te przypadki, są z sąsiedniej klatki. Mimo tego, coś w nim jest, czarny kot, wściekły pies, ta klatka jest jego, on w tej klatce żyje, rozchełstane myśli, już nawet nie pije, pozorna ogłada, myślowa zagłada, kto to przeczyta, resztę wyśni, czarna dziura mu się przyśni, i dostanie mdłości, od codziennej solidności, układności, porządności, przykładności i grzeczności, gdy więc czasem jasność myśli mózg rozświetli o poranku, padnie wreszcie kwestia, jak potworna bestia, jak chęć straszna, by przy kwaśnej zupie, wypowiedzieć, te słowa: moi mili, tak naprawdę - mam was w d…….. Doba ma godzin 24, dla życia jest 16, z czego 8 na radość, a 8 na sen, pozostałe godziny , służą ciemiężeniu człowieka przez człowieka, kto zakłóca ten porządek, męczy innych i siebie, służy celom diabelskim, choć być może czasem...nic o tym nie wie.. (albo nie chce wiedzieć), i dla potomności śle motto na przekór: "Cześć…, ...już wy…… z pra….. A co u Ciebie? Jak minął dzień?" A dzień minął jak jakiś zły sen, i dowiódł, że polską mentalność, kształtuje egoizm i chamstwo, pazerność, brutalność, cynizm i obłuda, a wszystkie te cechy ma ściemnić niedziela, gdy się nagle Polak na miłość otwiera, a śpieszyć
się musi, bo wie, że drewniany wałek, przyda mu się,
już w ten poniedziałek.
Autor słów napisanych wyżej,
prosi by przyjąć je z przymrużeniem oka,
i przesyła Ci mocny uścisk dłoni
z życzeniem wiary w świat, pełen kwiatów i uśmiechów, może niezbyt realny, ale -
przynajmniej dla niektórych - piękny.
Róbcie coś innego, nowego, żyjemy za krótko, żeby nie marzyć.

Pobierz całe opowiadanie:

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o