Kategoria

W Wigilię i Nowy Rok

Godzina 20.30. Warszawa w okowach siarczystego mrozu. W mieście sypie
gęsty
śnieg, niesiony porywistym wiatrem. Mocny akcent na pożegnanie Starego
Roku. Do północy
pozostały trzy godziny, ale do odjazdu pociągu ze Śródmieścia – zaledwie jedna.
Uczestniczę
w ostatnich przygotowaniach do Sylwestra, w którym sam nie będę brać udziału.
Mam
siedemnaście lat i dość swoich „starych”, wraz z ich towarzystwem. Znowu
zabawa
w naszym domu. Nikt rodziców nie musiał szczególnie namawiać – sami
zaproponowali

Część pierwsza
- Mamo, kiedy tatuś przyjedzie?
- Marcysiu, tatuś jest bardzo, bardzo daleko. Też chciałabym, by był z nami.
- Ale mamusiu, za dwa dni jest Wigilia, tata zawsze wręczał prezenty od Świętego
Mikołaja!
- Śpij proszę, już jest późno, a jutro mamy dużo pracy. Pomożesz mamie ubrać choinkę?
- Tak, pomogę, ale wiesz co?
- A co chcesz mi powiedzieć?